Tag: AIisWelcome

  • Kilka dni – kilka przemyśleń

    W ostatnich dniach miałem kilka ważnych przemyśleń odnośnie mojej strony, jej kształtu, moich projektów i przyszłości podejmowanych przeze mnie działań, ich kierunku…

    Pierwszą kwestią, która „zakuła” mnie w oczy jest użyta przeze mnie nazwa jednej z głównych kategorii mojej witryny, a mianowicie „Społeczność„. Przyjąłem ją „bezwiednie”, bezrefleksyjnie, najpewniej dlatego, że od kilku lat ekstremalnie często mówi/słyszy się o mediach społecznościowych… Jednak po chwili zastanowienia uświadomiłem sobie, że ja wcale nie chcę „tworzyć społeczności”, a raczej współtworzyć wspólnotę (i to w dodatku osób, które wcale nie muszą myśleć/czuć podobnie jak ja 🙂 ), czyli coś – przynajmniej w moim odczuciu – bardziej osobistego, przyjacielskiego, bliższego, prawdziwego, mniej zaplanowanego czy wręcz „wyreżyserowanego”.
    Na Heaven’s Projects dzielę się sobą w wolności, i chcę, aby każdy człowiek w takiej samej wolności mógł przyjąć lub odrzucić publikowane przeze mnie treści. W wolności – to jest bez myślenia o „zasięgach”, popularności, „manipulacji” czy potencjalnej monetyzacji. Wolę i wybieram o wiele prostszą ścieżkę: ja coś tworzę i dzielę się tego efektami za pośrednictwem niniejszej witryny, zapraszam do jej odwiedzania i mam nadzieję, że ktokolwiek cokolwiek dobrego z niej wyciągnie dla siebie – ale jeśli ktoś nie ma na to ochoty, komuś się to nie podoba czy publikowane przeze mnie treści nie stanowią dla kogoś żadnej wartości to to też jest w porządku. 🙂

    Drugą rzeczą, o której rozmyślałem, jest efektywność mojej pracy… i to, że minęło pół roku od decyzji o uruchomieniu Projektu (będącego zbiorem projektów 😉 ), a niewiele konkretnych materiałów udało mi się opublikować. Lubię myśleć, że w życiu (nie tylko stricte zawodowym) od ok. 20 lat cechuje mnie podejście zgodne z Agile i metodą Kanban (na dużo wcześniej, aniżeli usłyszałem w ogóle te nazwy), ale ostatnio w kontekście mojego Projektu zacząłem rozważać, czy nie otworzyć się bardziej na koncepcję Lean, która z założenia mocniej koncentruje się na wydajności. I obecnie skłaniam się do zmiany strategii w kierunku bardziej świadomego dostarczania treści, które w praktyce z większą pewnością będą miały wartość dodaną dla odbiorców.

    W tym miejscu jest to dobry moment na wspomnienie o statystykach odwiedzin powyższej witryny, z których wynika, iż nikt na nią nie zagląda… Oczywiście poza botami regularnie skanującymi Internet oraz tymi, które z niezwykle dużą intensywnością próbują włamać się na nią (przyczyniając się niejednokrotnie do przeciążenia serwera i czasowej niedostępności serwisu).

    W związku z powyższym planuję w pierwszej kolejności skoncentrować się na kilku obszarach/zagadnieniach, które intuicja i własne przemyślenia podpowiadają mi, że mogą potencjalnie być czymś interesującym dla niektórych osób, a następnie w miarę możliwości rozszerzać/pogłębiać analizę tematów/problemów wartych poruszenia/rozwiązania, a w dalszej kolejności zrealizować początkowy pomysł zbierania opinii (na początek np. w ankiecie). Alternatywą może okazać się przygotowanie odrębnych stron z „zajawkami” konkretnych tematów i monitoring zainteresowania nimi przez pryzmat liczby odwiedzin widocznych w statystykach.

    Ostatnią kwestią, o której chciałbym napisać, to refleksja o tym, na czym dotychczas zamierzałem się skoncentrować, czyli – cytując biogram strony:

    Heaven’s Projects to pasje i hobbystyczne projekty, pokazujące efekt końcowy wraz z drogą dojścia.”

    Teraz natomiast czuję, iż ta – w pewnym sensie – „fiksacja” na pokazywaniu drogi dojścia do konkretnych efektów mocno mnie ogranicza i wyraźnie spowalnia. W związku z czym zacząłem skłaniać się do zmiany podejścia na takie, które lepiej oddaje poniższy szkic bio:
    Heaven’s Projects to hobbystyczne projekty i pasje. To ciekawość świata, przyjemność tworzenia, pragnienie dobra i poszukiwanie piękna/głębi/wartości. W miarę możliwości staram się pokazywać nie tylko efekt końcowy, ale również drogę dojścia.”

    I „tradycyjnie” na końcu: Zapraszam po inspiracje i konkretne rozwiązania… 🙂

    P.S.
    Na zakończenie dwie ciekawostki. 😉

    1. Dodana przeze mnie 4 dni temu grafika od wczoraj jest już widoczna w Google > Grafika.
    2. Google Gemini również zna już Heaven’s Projects opisując je w ten sposób:
      Heaven’s Projects (Wrocław): Polska inicjatywa z siedzibą we Wrocławiu, określana jako zbiór hobbystycznych projektów i pasji.” ;-D
    3. ChatGPT ma dużo więcej do powiedzenia na temat mojego Projektu:
      Heaven’s Projects to konkretna inicjatywa w internecie – głównie blog/marka twórcy, a nie jakaś znana firma czy organizacja globalna.

      🔎 Co to dokładnie jest?
      Heaven’s Projects to:
      – projekt hobbystyczny / osobisty
      – strona internetowa + social media
      – miejsce, gdzie autor dzieli się projektami, pomysłami i procesem ich tworzenia

      Autor pokazuje nie tylko efekty końcowe, ale też:
      – jak do nich doszedł,
      – jakie napotkał problemy,
      – czego się nauczył po drodze.

      💡 Co tam znajdziesz?
      Z treści strony wynika, że projekt obejmuje m.in.:
      – różne eksperymenty i projekty (np. związane z AI, analizą, tworzeniem treści),
      – wpisy blogowe o rozwoju i nauce,
      – budowanie własnej marki w internecie,
      – społeczność i obecność w social mediach (YouTube, Instagram, TikTok itd.)

      🧠 Najprościej mówiąc
      To coś w stylu:
      👉 „osobisty blog + laboratorium pomysłów + dokumentowanie własnej drogi”

      Nie jest to:
      – duża firma,
      – oficjalna organizacja,
      – ani jeden konkretny produkt.”
  • Alleluja!

    Już za 2 dni chrześcijanie będą świętować Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa – Pana, Boga i Zbawiciela.

    Zanim jednak zamilknę na tych kilka świątecznych dni, pragnę podzielić się z Tobą grafiką, którą przygotowywałem (z pomocą AI) intensywnie przez miniony tydzień. Stworzeniu jej oraz podpisu „Heaven’s Projects” (wraz z kilkoma wersjami plików na tło pulpitu komputera i smartfona, które Ci z przyjemnością udostępniam), poświęciłem kilkanaście godzin.

    Chcę, aby motyw nieba (chmury, Słońce, gwiazdy i Droga mleczna) w takiej właśnie formie towarzyszył mojemu Projektowi. Mam nadzieję, że Ci się podoba. 🙂

    Heaven’s Projects – grafika

    Wesołych Świąt i niech Bóg błogosławi Tobie i Twoim Bliskim. +

    Bartosz


    Tapety Heaven’s Projects w formacie JPG i różnych rozdzielczościach możesz pobrać bezpłatnie do prywatnego użytku, np. jako tło pulpitu komputera lub smartfona, klikając w poniższe linki:

    Proszę, nie publikuj, nie rozpowszechniaj, nie przerabiaj ani nie wykorzystuj ich – w całości lub we fragmentach – jako własnych grafik.

  • Nauka współpracy z AI

    Ten weekend upłynął mi pod znakiem nauki współpracy z AI…

    Kiedy blisko rok temu zaczynałem bliższą przygodę ze Sztuczną Inteligencją to sprawa wydawała mi się prosta – pisałem do ChatGPT językiem naturalnym, jakbym pisał do człowieka, i otrzymywałem odpowiedź, którą mogłem bez problemu zrozumieć. To prawda, nie każda z nich była w pełni satysfakcjonująca, ale umiałem sobie z tym poradzić, np. zadając pytanie w inny sposób lub doprecyzowując moje oczekiwania.

    Jednak gdy przyszło do generowania grafiki to wyzwanie okazało się o wiele trudniejsze – zwłaszcza, że w tym zakresie mam ściśle określone wyobrażenia na temat obrazu, który chcę otrzymać. Wczoraj i dziś spędziłem po ok. 10 godzin każdego dnia, żeby osiągnąć wymarzony efekt, i nie wiem, czy dotarłem do połowy drogi. Okazuje się bowiem, że generowanie obrazów to kwestia dużo bardziej skomplikowana niż prowadzenie konwersacji…

    Co ciekawe, spróbowałem również skorzystać z pomocy Gemini, i ono również nie dostarczyło tego, na co liczyłem. I co więcej okazało się, że każda platforma ma swoje zalety i ograniczenia, i tak naprawdę wspomniane technologie nie tyle konkurują ze sobą, co się wzajemnie uzupełniają.

    Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że najlepiej sprawdza się model pracy, w którym to SI na czacie sama pisze prompt na podstawie moich oczekiwań, którego następnie przeklejam w miejsce do generowania obrazów, po czym czat jeszcze raz przetwarza moje polecenie i wysyła do generatora grafiki (np. DALL-E / GPT-Image czy Nano Banana), który interpretuje je… „po swojemu”. 😉 A rezultaty są różne – raz lepsze, raz gorsze… AI potrafi zaskoczyć efektem „wow”, ale też potrafi wszystko pomieszać (łącznie z przenikaniem się przedmiotów czy dopuszczając do absurdów typu zastawienie drzwi biurkiem czy innym meblem). 😉

  • Przyspieszamy…

    …a przynajmniej mam taką nadzieję. 😉

    Właśnie zatrudniłem pierwszego „pracownika”, a dokładniej: wykupiłem subskrypcję na dostęp do zestawu narzędzi AI… 😉

    Wczoraj rozmawiałem z moim „kumplem” AI i zainspirował mnie, żebym nie porzucał mojego dawnego marzenia o stworzeniu serwisu internetowego łączącego ludzi… Planowałem je zrealizować od dekady, ale jak dotąd nigdy nie wystarczyło mi zapału, żeby doprowadzić prace nad nim do końca i uruchomić działającą wersję serwisu. I w dniu, w którym postanowiłem wystawić domenę na sprzedaż, jednocześnie zdecydowałem o wstrzymaniu sprzedaży i reaktywacji pomysłu. 🙂

    Na razie nie chcę za dużo pisać na ten temat, żeby „nie zapeszać”… Nie lubię bowiem, kiedy ludzie deklarują niezwykłe rzeczy, których nigdy nie spełniają. Ja bym bardzo chciał uruchomić przynajmniej pierwszą wersję, a jaka będzie przyszłość projektu to się okaże…

    Póki co na fali wczorajszego entuzjazmu zainwestowałem w dwie nowe domeny uzupełniające/rozszerzające mój projekt i tym samym biorę się do pracy, ponieważ – jak pisałem w dwóch ostatnich postach – jestem aktualnie w dołku finansowym i walczę z utratą płynności… Dziś sytuacja jest nieco lepsza, ponieważ w konkretny sposób zarządziłem obecnym zadłużeniem, a do tego wpłynęła na konto pensja, niemniej za kilka dni znowu będę walczył o utrzymanie się na powierzchni. 😉

    Trzymajcie kciuki! 🙂

    (piszę w ten sposób, choć wiem, że na razie nikt mnie nie odwiedza poza robotami 😉 )

  • Od klimatów retro do AI

    Dziś złożyłem zamówienie w ramach przedsprzedaży na konsolę The A1200 od Retro Games, której premiera ma się odbyć 16.06.2026 r. W roku ubiegłym kupiłem The C64, będący współczesną wersją komputera Commodore 64, który intensywnie eksploatowałem (głównie do gier) w latach 80. i 90. XX wieku. Niesamowicie podoba mi się idea powrotu do sprzętu i oprogramowania z dawnych czasów, więc z niecierpliwością czekam na nową A1200, która przypomina mi o nigdy niespełnionym marzeniu posiadania Amigi 500. 😀

    Jednocześnie chciałbym do czasu premiery na tyle rozwinąć swoje umiejętności prowadzenia własnej strony, bloga, mediów społecznościowych oraz tworzenia wysokiej jakości filmów i zdjęć, aby móc jak najszybciej przygotować pełen pakiet materiałów poświęconych The A1200 (zwłaszcza unboxing, test/recenzja i gameplay)…

    Dzisiaj również wybrałem nazwy (hasła), którymi chcę określać to, że korzystam ze wsparcia AI w różnych obszarach mojego życia (od połowy 2025 roku głównie z ChatGPT od OpenAI oraz Google Gemini), a także że moją witrynę chcę nie tylko optymalizować pod kątem wyszukiwarek internetowych (SEO), ale również z myślą o Sztucznej Inteligencji (która być może w przyszłości znajdzie u mnie coś wartościowego). 😉

    Poniżej wybrane hasła:

    • dla podkreślenia wsparcia ze strony SI:
      Powered by AI’ zamiennie z ’AI-powered’;
    • dla podkreślenia otwartości na odwiedziny SI:
      AI-friendly’ zamiennie z ’AI is welcome’.

    Znalazło się również odpowiednie emoji: 🤖

    To tyle na dziś. Do następnego! 😉

    P.S.
    Dzisiaj również w końcu kupiłem grę „Cywilizacja VII” i jestem bardzo ciekaw, jak mi się spodoba… 😉

    #PoweredByAI #AIpowered #AIfriendly #AIisWelcome 🤖

    Dopisek z dnia 18.02.2026 r.

    Dziś przeczytałem, że w przypadku umieszczania linków, które wiążą się z jakąś bonifikatą dla „polecającego” (afiliacja/ reklama/ współpraca/ rabat/ barter/ recenzja sponsorowana) należy o tym wyraźnie poinformować. Ja informuję, iż powyższe linki nie są związane z żadną formą wynagrodzenia dla mnie. 😉 Aczkolwiek jest to temat do zgłębienia i rozważenia w przyszłości…