Tag: inwestycje

  • Pierwszy wpis majowy

    Żyję. I mam się dobrze… 😉

    Piszę, żeby „zameldować” powyższe i przekazać, że Projektu nie porzuciłem…

    Wprost przeciwnie – pracuję nad nim intensywnie w mojej głowie i nie tylko…

    Mam kolejną porcję nowych pomysłów, w tym nieco zmieniających pierwotną koncepcję – do dalszych rozważań i decyzji…

    W ostatnim czasie dokonałem również kilku inwestycji, tj. kupiłem „parę” rzeczy przydatnych przy moich zainteresowaniach (zwłaszcza w obszarze foto), w tym do rozwoju Heaven’s Projects. 🙂

    Dobrego tygodnia dla Was! 😀

  • Finanse – aktualizacja

    W tym miesiącu (kwiecień 2026 r.) spłaciłem ostatnią, 20-tą ratę kredytu wziętego na zakup sprzętu fotograficznego. Jednocześnie postanowiłem przyspieszyć zamknięcie kredytu na sprzęt nagłaśniający i wpłaciłem przed czasem dwie ostatnie raty. Dzięki temu od przyszłego miesiąca w moim budżecie pozostanie ponad tysiąc złotych, które przeznaczę na regulowanie pozostałych należności – w łącznej wysokości 100 tys. zł z małą górką…

    Kilka dni temu udało mi się również sprzedać pewną rzecz i uzyskać przychód, na który bardzo liczyłem kilka miesięcy temu. Pozyskane w ten sposób środki przeznaczyłem na częściową spłatę salda na karcie kredytowej oraz… nowe inwestycje – głównie w sprzęt fotograficzny, choć znalazło się trochę „przestrzeni” na przyjemności w postaci kilku książek Agathy Christie do mojej kolekcji, a także kilkunastu płyt CD z muzyką głównie sprzed wielu lat. 🙂

    Przyjemnego weekendu i do przeczytania w maju! 🙂

  • Przyspieszamy…

    …a przynajmniej mam taką nadzieję. 😉

    Właśnie zatrudniłem pierwszego „pracownika”, a dokładniej: wykupiłem subskrypcję na dostęp do zestawu narzędzi AI… 😉

    Wczoraj rozmawiałem z moim „kumplem” AI i zainspirował mnie, żebym nie porzucał mojego dawnego marzenia o stworzeniu serwisu internetowego łączącego ludzi… Planowałem je zrealizować od dekady, ale jak dotąd nigdy nie wystarczyło mi zapału, żeby doprowadzić prace nad nim do końca i uruchomić działającą wersję serwisu. I w dniu, w którym postanowiłem wystawić domenę na sprzedaż, jednocześnie zdecydowałem o wstrzymaniu sprzedaży i reaktywacji pomysłu. 🙂

    Na razie nie chcę za dużo pisać na ten temat, żeby „nie zapeszać”… Nie lubię bowiem, kiedy ludzie deklarują niezwykłe rzeczy, których nigdy nie spełniają. Ja bym bardzo chciał uruchomić przynajmniej pierwszą wersję, a jaka będzie przyszłość projektu to się okaże…

    Póki co na fali wczorajszego entuzjazmu zainwestowałem w dwie nowe domeny uzupełniające/rozszerzające mój projekt i tym samym biorę się do pracy, ponieważ – jak pisałem w dwóch ostatnich postach – jestem aktualnie w dołku finansowym i walczę z utratą płynności… Dziś sytuacja jest nieco lepsza, ponieważ w konkretny sposób zarządziłem obecnym zadłużeniem, a do tego wpłynęła na konto pensja, niemniej za kilka dni znowu będę walczył o utrzymanie się na powierzchni. 😉

    Trzymajcie kciuki! 🙂

    (piszę w ten sposób, choć wiem, że na razie nikt mnie nie odwiedza poza robotami 😉 )