Tag: umysł

  • Turbulencje

    Ehhh… To był ciężki tydzień… Ciężko się zaczął, po drodze było ciężko, i również ciężko się kończy…

    Miało być pięknie i już tylko lepiej, a tymczasem w temacie Projektu praktycznie nic mi się nie udało… 🙁 Zdjęcia słońca i księżyca, które zrobiłem, wyszły zaskakująco skrajnie źle… Inwestycja w subskrypcję „lepszego” pakietu AI zamiast przyspieszenia prac i wspaniałych efektów – przyniosła rozczarowanie, poczucie bezsilności, zniechęcenie…

    Naszło mnie mnóstwo wątpliwości, czy w ogóle dobrze zrobiłem rozpoczynając projekt… i czy to jest rzeczywiście ścieżka, którą powinienem podążać…

    Przygnębienie, frustracja i zwątpienie towarzyszyły mi niemal nieustannie w ostatnich dniach. Do tego doszły kłopoty ze spaniem i dwie prawie nieprzespane noce, więc czuję się wykończony i zaraz spróbuję pójść spać – tzn. położę się do łóżka i zamknę oczy, ale czy faktycznie zasnę lub czy nie obudzę się po godzinie czy dwóch to zobaczymy…

    Kończę na dziś, nie mam sił…

    Życzę Wam dobrej nocy. 🙂

    Do zobaczenia lepszego dnia. 😉