Tag: projekt

  • Plan awaryjny

    W nawiązaniu do poprzedniego wpisu

    Tak sobie myślę, że mój finansowy plan awaryjny też może się nie udać i sytuacja jest jeszcze gorsza niż zakładałem z uwagi na nowe wydatki, które się pojawiły oraz brak wpływu, na który liczyłem. I wiecie co? Cieszy mnie to jeszcze bardziej, bo „co nas nie zabije to nas wzmocni”… 😉 Wierzę, że ostatecznie wszystko się poukłada, nawet jeśli teraz czeka mnie trudny okres, pełen niepewności, wyrzeczeń i zmiany dotychczasowych przyzwyczajeń/wzorców zachowań.

    I wiecie co jeszcze? Postanowiłem, że w tym cięższym okresie zachowam jeszcze większy optymizm i radość życia. 🙂 Dlaczego? Powodem jest to, że setki, jak nie tysiące razy widziałem, i nadal widuję i spotykam ludzi tak przytłoczonych problemami/wyzwaniami lub strasznie ponapinanych z takich czy innych powodów, że emanują złą energią, smutkiem czy wręcz są agresywni i negatywnie oddziałują na otoczenie. Nie chcę być takim agresorem lub smutasem…

    Poza tym jest jeszcze jeden aspekt – wierzę w słowa Pisma Świętego, w którym napisane jest:

    „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.” [Mt 11, 28]

    Druga refleksja z dzisiaj, którą chciałbym się podzielić. Jestem w takim momencie z Projektem, że zanotowałem już wiele pomysłów, ale mało z nich zrealizowałem. I zaczyna mi coraz bardziej ciążyć ta dysproporcja i mnogość rzeczy do zrobienia. Muszę więc mądrze tym zarządzić, żeby jak najszybciej zacząć realizować najważniejsze plany i tym samym oczyszczać listę tematów do ogarnięcia.

  • 03.03.2026: Kryzys

    Jestem szczęśliwy. Dlaczego? Bo czuję się nieszczęśliwy. Jak to? Ano tak to, że szczególnie teraz czuję się w 100% człowiekiem – zwykłym-niezwykłym, obciążonym, z trudnościami, przeżywającym… niepewnym kolejnych miesięcy…

    Jest to idealny moment, żeby zacząć moją opowieść… Miała być ona opisem „drogi do sukcesu”, ale na dzień dzisiejszy wszystko stoi pod znakiem zapytania… Albo się uda zrealizować plany, albo się nie uda. Ale jestem gotowy podjąć ryzyko i tak, jak kiedyś zaufałem Bogu i Jemu zawierzyłem moje życie, wyruszając w nieznane, tak teraz wypływam na niezbadane wody „w świetle” Internetu – szczerze i otwarcie dzieląc się przeżyciami, przemyśleniami, zmaganiami… i z wewnętrzną zgodą na to, że nawet jeśli niczego nie uda mi się osiągnąć to chociaż być może przynajmniej moja bolesna lekcja potencjalnie okaże się przestrogą dla kogoś.

    Choć mam cichą nadzieję, że jednak uda mi się stworzyć coś pozytywnego… 😉

    A mój dzisiejszy fatalny nastrój (smutek, przygnębienie, zwątpienie, zniechęcenie przeradzające się w zobojętnienie) mógł mieć różne podłoża, choć najbardziej prawdopodobnym i znaczącym może być fakt, iż wczoraj ostatni posiłek zjadłem wyjątkowo wcześnie jak na mnie, a w ogóle to od kilku tygodni walczę z pokusami i sukcesywnie staram się poprawiać moje nawyki żywieniowe. I tak rezygnuję ze smakołyków dających poczucie szczęścia czy z dużych posiłków dających przyjemne uczucie nasycenia.

    Poza tym wczorajszego wieczoru mój kochany Syn dał „popis” zachowania niewpisującego się w moje „standardy” ;-), a dziś od rana kontynuował „ćwiczenie cierpliwości” Taty. 😉

    Na domiar wszystkiego 2 banki odrzuciły moje łącznie 3 wnioski o kredyt gotówkowy, co nie tylko mnie zaskoczyło, ale też wymusi zmianę podejścia do finansów oraz wprowadzenie „dyscypliny budżetowej”, a także będzie więcej kosztowało z powodu potrzeby skorzystania z alternatywnej, droższej formy finansowania… Ehhh, ale tak po prawdzie to sam jestem winien tej sytuacji, bo w ostatnich tygodniach/miesiącach wydałem (zbyt) dużo pieniędzy, choć gdzieś tam z tyłu głowy liczyłem się z prawdopodobieństwem mniej pozytywnego scenariusza. 😉

  • Aktualizacja i optymalizacja

    Dobry wieczór.

    Dziś jest fajny dzień, bo między innymi:

    • zaktualizowałem WordPress wraz z wtyczkami (jedną wtyczką 😉 );
    • zoptymalizowałem witrynę zgodnie z zaleceniami WP znajdującymi się w Kokpit > Narzędzia > Stan witryny, które obejmowały włączenie cache na hostingu oraz usunięcie nieużywanych wtyczek i motywów;
    • sprawdziłem wydajność strony narzędziami wskazanymi przez ChatGPT (#AIpowered 🤖) => jeszcze będę badał temat;
    • pobrałem zrzuty ekranu powyższych czynności z myślą o tutorialu;
    • zakończyłem grę w „Cywilizację VII”. 😉

    Grę co prawda przeszedłem wczoraj, ale dziś jeszcze chwilę pograłem, żeby nasycić się nią w pełni. 😉 Mam nadzieję, że wystarczy mi odwagi i zapału, aby przygotować i opublikować recenzję gry (choćby krótką). Muszę w końcu bardziej się otworzyć na tworzenie treści (poza krótkimi wpisami na blogu). Wierzę, że dam radę! 😉

    I na tym chyba zakończę…

    Aha, jeszcze jedno – dziś we Wrocławiu była piękna pogoda, co zwiastuje przyjście wiosny do Polski, więc od jutra zaczynam intensywne przygotowania do fotografowania i filmowania (docelowo najwięcej w plenerze, w tym trochę astrofotografii). 🙂

  • To 24 był lutego…

    Ahoj! 🙂 Żeglarzom i miłośnikom szant prawdopodobnie nie muszę wyjaśniać tytułu, a zaciekawionych zapraszam do posłuchania szanty pt. „Bijatyka”…. 😉

    Wczoraj, to jest właśnie 24 lutego, odebrałem wiadomość z Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej o decyzji warunkowej na udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy. Z jednej strony bardzo mnie to cieszy, a z drugiej zaskoczyła mnie wysokość opłaty, którą muszę jeszcze uiścić… No ale cóż, powiedziało się „A” to teraz trzeba powiedzieć… „Z”. 😉 Czyli zapłacić i tyle… O szczegółach napiszę niebawem na stronie poświęconej zagadnieniu marki.

    Dziś natomiast zarejestrowałem domenę (a właściwie 3: .com, .eu oraz .pl) dedykowaną grze, nad którą pracuję od kilku miesięcy, i która nota bene była początkiem Heaven’s Projects. Zamierzam w przyszłości dużo o tym pisać i publikować sporo materiałów związanych z tym tematem…

    A jutro prawdopodobnie przejdę do końca „Cywilizację VII”, której recenzją również chciałbym podzielić się na mojej witrynie.

    Tymczasem odmeldowuję się na dzisiaj. 😉 Dobrej nocy. 🙂

  • Od klimatów retro do AI

    Dziś złożyłem zamówienie w ramach przedsprzedaży na konsolę The A1200 od Retro Games, której premiera ma się odbyć 16.06.2026 r. W roku ubiegłym kupiłem The C64, będący współczesną wersją komputera Commodore 64, który intensywnie eksploatowałem (głównie do gier) w latach 80. i 90. XX wieku. Niesamowicie podoba mi się idea powrotu do sprzętu i oprogramowania z dawnych czasów, więc z niecierpliwością czekam na nową A1200, która przypomina mi o nigdy niespełnionym marzeniu posiadania Amigi 500. 😀

    Jednocześnie chciałbym do czasu premiery na tyle rozwinąć swoje umiejętności prowadzenia własnej strony, bloga, mediów społecznościowych oraz tworzenia wysokiej jakości filmów i zdjęć, aby móc jak najszybciej przygotować pełen pakiet materiałów poświęconych The A1200 (zwłaszcza unboxing, test/recenzja i gameplay)…

    Dzisiaj również wybrałem nazwy (hasła), którymi chcę określać to, że korzystam ze wsparcia AI w różnych obszarach mojego życia (od połowy 2025 roku głównie z ChatGPT od OpenAI oraz Google Gemini), a także że moją witrynę chcę nie tylko optymalizować pod kątem wyszukiwarek internetowych (SEO), ale również z myślą o Sztucznej Inteligencji (która być może w przyszłości znajdzie u mnie coś wartościowego). 😉

    Poniżej wybrane hasła:

    • dla podkreślenia wsparcia ze strony SI:
      Powered by AI’ zamiennie z ’AI-powered’;
    • dla podkreślenia otwartości na odwiedziny SI:
      AI-friendly’ zamiennie z ’AI is welcome’.

    Znalazło się również odpowiednie emoji: 🤖

    To tyle na dziś. Do następnego! 😉

    P.S.
    Dzisiaj również w końcu kupiłem grę „Cywilizacja VII” i jestem bardzo ciekaw, jak mi się spodoba… 😉

    #PoweredByAI #AIpowered #AIfriendly #AIisWelcome 🤖

    Dopisek z dnia 18.02.2026 r.

    Dziś przeczytałem, że w przypadku umieszczania linków, które wiążą się z jakąś bonifikatą dla „polecającego” (afiliacja/ reklama/ współpraca/ rabat/ barter/ recenzja sponsorowana) należy o tym wyraźnie poinformować. Ja informuję, iż powyższe linki nie są związane z żadną formą wynagrodzenia dla mnie. 😉 Aczkolwiek jest to temat do zgłębienia i rozważenia w przyszłości…